czwartek, 5 stycznia 2012

GALETTE KRÓLÓW

Jeszcze na początku ubiegłego wieku wigilia święta Trzech Króli często nazywana była „szczodrym wieczorem” i kończyła okres Bożego Narodzenia. Tradycją było obdarowywanie się w ten wieczór podarkami. Czyniono to na pamiątkę darów złożonych przez Trzech Mędrców ze Wschodu nowonarodzonemu Jezusowi. Prezenty nierzadko tworzono we własnej kuchni. Przy czym zasada była jedna –  miało być suto i hojnie.




Składniki
2 x 270 g ciasta francuskiego
Krem migdałowy
100 g cukru
100 g pudru migdałowego
50 g masła
2 jajka
1 żółtko
Rum, wanilia do smaku


Przygotowanie

W mikserze wymieszaj na wolnych obrotach masło razem z cukrem, pudrem migdałowym i jajkami uważając by całkowicie nie rozpuścić masła. Powinieneś uzyskać delikatną emulsję.

Dwa płaty ciasta pamiętaj, aby przygotować w odpowiednich rozmiarach, tzn. 24 cm i 26 cm średnica lub 26 cm i 28 cm średnica. Na wyłożoną pergaminem blachę ułóż mniejszy płat, posmaruj żółtkiem rozmieszanym z wodą 1cm margines, wyłóż cały krem, nie zapominając o figurce (feve) i przykryj drugim płatem ciasta. Naciśnij mocno dookoła aby oba płaty dobrze się skleiły, ponacinaj brzegi co 0,5 cm, zrób kominek i posmaruj wierzch żółtkiem. Wstaw do pieca. Na początek 200 0C i 10 min, a następnie 170 0C i 20 min.



Dla: 6 osób

Czas przygotowania: 5 min
Czas pieczenia: 35 min


przepis Pascala Brodnickiego ;)






Do tradycyjnych wypieków należało Królewskie Ciasto. Specjał ten znany jest  w wielu krajach europejskich w kilku odmianach. Jego Polska wersja, z ciasta francuskiego wypełnionego masą migdałową, gościła najczęściej na stołach szlacheckich dworów i mieszczańskich kamienic. Obok wyjątkowego smaku wypiek ten gwarantował emocjonującą zabawę. W jego wnętrzu ukrywał się bowiem tajemniczy przedmiot, będący obiektem pożądania wszystkich współbiesiadników. Nie miało znaczenia czym okazywał się on w rzeczywistości. Często był to cały migdał, choć zdarzały się również porcelanowe figurki czy złote monety. Szczęściarz, który odnajdował go w swoim kawałku, zostawał Migdałowym Królem i mógł sprawować „niepodzielne rządy” w domu przez cały wieczór.

1 komentarz: