Kuchnia francuska według krytyków uchodzi za najlepszą na świecie. Jest kolebką sztuki kulinarnej i rajem dla kucharzy. Francja należy do niewielu krajów, które są w pełni samowystarczalne. Dzieje się tak za sprawą położenia geograficznego; dostęp do morza i oceanu, a także licznych rzek powoduje, że w kuchni nie brakuje ryb słono i słodkowodnych, owoców morza, skorupiaków, mięczaków, no i... żab. Działanie trzech stref klimatycznych decyduje o tym, że lata są ciepłe, a zimy łagodne, co sprzyja uprawie roślin i hodowli zwierząt. Francuzi wyhodowali nawet specjalną rasę krów przeznaczonych tylko na mięso. Bogactwo warzyw, owoców
oraz najlepsze wina ukształtowały tę bogatą i smaczną kuchnię. Francuscy kucharze, co do szczegółu opanowali sztukę kulinarną. I choć współczesny nowy trend młodych kucharzy różni się od prawdziwej starofrancuskiej kuchni, to jest nadal arcydziełem i sztuką nad sztuki.
Starofrancuska „haute cuisine" opierała się głównie o ciężkie i zawiesiste sosy ze śmietany, mąki i masła; potrawy były wysokokaloryczne i ciężkostrawne, zawierały także wyszukane składniki, jak na przykład trufle. Współczesna sztuka kulinarna, czyli „nouvelle cuisine" jest zupełnie inna. Młodzi francuscy kucharze obecną nową kuchnię francuską opierają na delikatnych sosach, nieniszczących smaku potrawy i nietłumiących jej. Sosy sporządzane są głównie z soków mięsnych, ziół i przypraw. Inne cechy współczesnej kuchni francuskiej to czas gotowania, smażenia i duszenia, który jest bardzo krótki tak, aby zachować wartość odżywczą produktów. W „nouvelle cuisine" panuje zasada „jakość przed ilością", co oznacza skromne porcje, ale za to najwyższej jakości oraz artystycznie przystrojone. Te zasady obowiązują głównie w restauracjach, w których potrawy wydawane są o niemal każdej porze dnia. Co innego jednak restauracja, a co innego domowe zacisze...
CIEKAWOSTKI
• Czy wiesz, że jedną z najbardziej pożądanych ksiąg kucharskich, taką, o której marzy każdy kucharz, stworzył Francuz - Larousse Gastronomique? Zainteresowanym powiem, że jest to największe kompendium wiedzy kulinarnej, choć jak twierdzą krytycy, można się na niej wzorować tylko w sprawach kuchni francuskiej, ponieważ ze stron o kuchni polskiej wyczytujemy takie między innymi „ciekawostki”: s. 910 la'polonaise mówi, że nazwa polskiej baby ziemniaczanej powstała od historii AliBaby i 40 rozbójników (ha, a to dopiero!), a jak nam wiadomo, nazwa ta pochodzi od niezwykle kształtnych, ale i niemałych pod względem gabarytów polskich wieśniaczek. Księga, oprócz kilku ciekawych niedorzeczności, charakteryzuje się niestety również niedostępnością w krajach Europy! Można Laroussa sprowadzić z Ameryki w wersji anglojęzycznej, ale cena takiego zakupu może odstraszyć niejednego zapaleńca sztuki kulinarnej.
• Francuz nie zasiądzie do stołu, jeżeli nie zobaczy na nim podanego odpowiedniego wina, ale także nie wypije samego wina, jeżeli nie będzie mu towarzyszyć jakaś potrawa.
• Przeciętny Francuz wypija rocznie około 100 litrów wina, w tym około 50 litrów to wino uznanej marki, oraz zjada około 50 kg wołowiny rocznie.
CIEKAWOSTKI
• Czy wiesz, że jedną z najbardziej pożądanych ksiąg kucharskich, taką, o której marzy każdy kucharz, stworzył Francuz - Larousse Gastronomique? Zainteresowanym powiem, że jest to największe kompendium wiedzy kulinarnej, choć jak twierdzą krytycy, można się na niej wzorować tylko w sprawach kuchni francuskiej, ponieważ ze stron o kuchni polskiej wyczytujemy takie między innymi „ciekawostki”: s. 910 la'polonaise mówi, że nazwa polskiej baby ziemniaczanej powstała od historii AliBaby i 40 rozbójników (ha, a to dopiero!), a jak nam wiadomo, nazwa ta pochodzi od niezwykle kształtnych, ale i niemałych pod względem gabarytów polskich wieśniaczek. Księga, oprócz kilku ciekawych niedorzeczności, charakteryzuje się niestety również niedostępnością w krajach Europy! Można Laroussa sprowadzić z Ameryki w wersji anglojęzycznej, ale cena takiego zakupu może odstraszyć niejednego zapaleńca sztuki kulinarnej.
• Francuz nie zasiądzie do stołu, jeżeli nie zobaczy na nim podanego odpowiedniego wina, ale także nie wypije samego wina, jeżeli nie będzie mu towarzyszyć jakaś potrawa.
• Przeciętny Francuz wypija rocznie około 100 litrów wina, w tym około 50 litrów to wino uznanej marki, oraz zjada około 50 kg wołowiny rocznie.












